sobota, 31 sierpnia 2013
Uwaga!
Chciałabym napisac kilku częściowe opowiadanie ale nie wiem czy ktoś by to czytał .Dlatego ten kto by to czytał napisze w komentarzu ja bo po co mieć bloga jeśli nikt tego nie czyta
imagin z Louisem i Liamem
Masz 20 lat i na imię (t.i) i mieszkasz w Londynie.
Jechałaś na rowerze do swojej przyjaciółki ale nagle zza rogu wyskoczył jakiś facet z nożem i powiedział ,że albo z nim to zrobis zalbo cie zabije .Ale szybko zaczęłaś jechac\ć i spadłaś roweru.Na szczęście napastnik był daleko w tyle .Ale strasznie bolała cie noga .Nikogo nie było .W pewnym momencie zobaczyłaś dwójke chłopaków biegli w twoim kierunku pomyslłaś,że to kumple tego nożownika i ,że cię zabiją.Pomylilaś się.
-Nic ci nie jest?-zapytał jedem w bluzce w paski?
-Chyba nie ale strasznie boli mnie noga-powiedziałaś
-Nie ruszaj się Louis dzwoń po karetke-zarządził drugi
-Ej ja was chyba kojaże zaraz One Direction Louis Tomlinson i Liam Payne?-powiedziałaś
-Tak- odpowiedział ci Liam- ej płakałaś?
- Trochę.Jakiś facet wyskoczył zza rogu groził mi nożem i że mnie zabije jak sie z nim nie ten teges więc zaczęłam szybko jechać
-A jak masz na imię ?-zapytał Lou
--(t.i)
-Ładne.Karetka zaraz bedzie pojedziemy z tobą-powiedział Li
-Ok.
Przyjechała karetka .Usztywniono ci nogę .Liam i Lou byli z tobą całą drogę.Wspierali cię mówili,że wszystko będzie dobrze.Po nałożeniu gibsu wypuszczono cię do domu Lou i Li cię odwieźli zrobili ci herbate i zaproponowali ,że mogą tu narazie zostać.
-Nie musicie tego robić praktycznie mnei nie znacie-powiedziałaś
-Może i nie znamy ale pokochaliśmy cię nie zostawimy cię z tą złamana noga samą w domu-powiedził Tomlinson i przytulił się do ciebie- będzie dobrze to tylko noga i że miałaś szczęście ,że ten koleś nie dopadł cię
-Chyba jesteście moimi aniołami-wyszeptałaś i wtuliłaś się w Lou
-Nie, ja jestem twoim super menem a Liam aniołem
-W takim razie mam szczęście
Wrócił Liam przyniósł herbate,marcheki dla zdrowia i placek jabłkowy.
-I jak się czuje nasza księżniczka?-spytał Li
-Lepeij ale nie musicie mnie tak traktować poradze sobie Liam powiedział ,że musi jechać i ,ż eLouis z tobą zostanie nawet na noc a rano przywiezie jego rzeczy.Zgodziłaś się Louis ci się spodobał.
Gdy wyszedł Liam Louis zapytał się czy coś jescze zrobić .Powiedziałaś ,że wystarczy że jest z tobą.Louis cie nagle zaczął całować odwzajemniłas pocałunki i zasnęłaś na jego kolanach.Rano Louis wyznał ci miłość i poprosił o chodzenie z toba .Bez namysłu zgodziłaś się .Od roku jesteście parą i macie synka Tommiego
Imagin z Niallem
Masz 18 lat i na imie(t.i).Uwielbiasz Justina Biebera tak samo jak twój kolega Niall.Zbliżał się koncert więc musiałaś kupić bilety ale wszystkie wyprzedano byłaś załamana .Usłyszałaś dzwonek do drzwi więc poszłaś otworzyć.To był Niall
-I co masz bilety? -zapytał
-Nie, wszytkie wyprzedali a tak chciałam isć na ten koncert-powiedziałaś smutna
-Nie smuć się bo ...- mówił
-Boooo?...
-Mam 2 ostatnie bilety w pierwszym rzędzie!-powiedział blondyn
-
.Rzuciłaś mu sie na szyje zaczęłaś skakac i krzyczeć .Byłaś najszczęśliwsza na świecie-Dziękuję ,że jesteś na ciebie zawsze mogę liczyć-spojrzałaś na bilet -Pierwszy rząd?AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!-kocham cię kocham cię kocham cię-i nagle z przypływu emocji pocałowałaś go .Ale to nie był jakiś tam zwykły buziak w policzek .To był najprawdziwszy pocałunek w usta.Niall nie wiedział co się dzieje ale odwzajemnił pocałunek całowaliście się jak najprawdziwsza para jakbyście byli w sobie zakochani.
-Eeeeee sorry-powiedziałaś to po prostu za dużo emocji i no ... ten no-i nagle Niall cię pocałował długo i namiętnie uległaś mu .Wzięłaś go za rękę i zaprowadziłaś do swojego pokoju gdzie spędziliście namiętną noc. Od tej chwili oficjalnoe jesteście parą**********
Następnego dnia rano:
Obudziłaś się ale Nialla nie było obok ciebei zalożylaś szlafrok i zeszłaś na dół.Zobaczyłaś Nialla robiącego śniadanie na twój widok uśmiechnął się pocałowal w policzek i powiedział.że masz usiąść bo zaraz będzie śniadanie.Zrobił jajecznice,tosty naleśniki.
-Wiesz co wczoraj byłaś wspaniała-powiedział
-Ty też -powiedziałaś rozmarzona
Po śnadaniu poszłaś się umyć i ubrać .Gdy zeszlaś na dół Irlandczyk powiedził ci że przyjcie po ciebie o 16 bo dziś koncert JB.Była 11 więc poszłaś się powoli szykować.Ubrałaś fioletową bluzke ,czarne szorty i fioletowe converse .Zrobiłaś makijaż i nagle zadzwonił dzwonek do drzwi to był Horan.
-Mrrrrrr super wygladasz kochanie-powiedział namiętnie cię całując.
-Mrrrrrrrrrrrr ty też kocie. .Skończyliscie sie całowac i pojechaliście na koncert.Było wspaniale Justin śpiewał dla ciebie as love as you love me.Byłaś zachwycona.Po koncercie pojechałaś do Nialla a tam była powtórka z poprzedniej nocy. po roku oświadczył ci się a ty się oczywiście zgodziłaś kochałaś go tak samo mocno jak swojego idola.
Koniec♥
-I co masz bilety? -zapytał
-Nie, wszytkie wyprzedali a tak chciałam isć na ten koncert-powiedziałaś smutna
-Nie smuć się bo ...- mówił
-Boooo?...
-Mam 2 ostatnie bilety w pierwszym rzędzie!-powiedział blondyn
-
.Rzuciłaś mu sie na szyje zaczęłaś skakac i krzyczeć .Byłaś najszczęśliwsza na świecie-Dziękuję ,że jesteś na ciebie zawsze mogę liczyć-spojrzałaś na bilet -Pierwszy rząd?AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!-kocham cię kocham cię kocham cię-i nagle z przypływu emocji pocałowałaś go .Ale to nie był jakiś tam zwykły buziak w policzek .To był najprawdziwszy pocałunek w usta.Niall nie wiedział co się dzieje ale odwzajemnił pocałunek całowaliście się jak najprawdziwsza para jakbyście byli w sobie zakochani.
-Eeeeee sorry-powiedziałaś to po prostu za dużo emocji i no ... ten no-i nagle Niall cię pocałował długo i namiętnie uległaś mu .Wzięłaś go za rękę i zaprowadziłaś do swojego pokoju gdzie spędziliście namiętną noc. Od tej chwili oficjalnoe jesteście parą**********
Następnego dnia rano:
Obudziłaś się ale Nialla nie było obok ciebei zalożylaś szlafrok i zeszłaś na dół.Zobaczyłaś Nialla robiącego śniadanie na twój widok uśmiechnął się pocałowal w policzek i powiedział.że masz usiąść bo zaraz będzie śniadanie.Zrobił jajecznice,tosty naleśniki.
-Wiesz co wczoraj byłaś wspaniała-powiedział
-Ty też -powiedziałaś rozmarzona
Po śnadaniu poszłaś się umyć i ubrać .Gdy zeszlaś na dół Irlandczyk powiedził ci że przyjcie po ciebie o 16 bo dziś koncert JB.Była 11 więc poszłaś się powoli szykować.Ubrałaś fioletową bluzke ,czarne szorty i fioletowe converse .Zrobiłaś makijaż i nagle zadzwonił dzwonek do drzwi to był Horan.
-Mrrrrrr super wygladasz kochanie-powiedział namiętnie cię całując.
-Mrrrrrrrrrrrr ty też kocie. .Skończyliscie sie całowac i pojechaliście na koncert.Było wspaniale Justin śpiewał dla ciebie as love as you love me.Byłaś zachwycona.Po koncercie pojechałaś do Nialla a tam była powtórka z poprzedniej nocy. po roku oświadczył ci się a ty się oczywiście zgodziłaś kochałaś go tak samo mocno jak swojego idola.
Koniec♥
Imagin o Zaynem
Do X-factor zgłosiło się wiele osób w tym twój przyjaciel Zayn Malik umiał śpiewać,tańczyć więc mu kibicowałaś i wspierałaś go . Ale nie chciałaś być tylko jego przyjaciółką chciałaś być jego dziewczyną.Podczas przesłuchania wierzyłaś ,że mu się uda ,że spełni swoje marzenia i będzie śpiewał.Udało się . Razem z Niallem Horanem,Louisem Tomlinsonem,Liamem Paynem i Harrym Stylesem może i nie wygrali programu ale zajęli 3 miejsce mimo to zostali sławni.Z każdym dniem One Direction mieli coraz więcej fanek a Zayn i jego koledzy z zespołu zmieniali się w ciągu tych 3 lat nie do poznania Malik miał dziewczynę.Ale nie ciebie tylko Perrie Edwards.Był w niej zakochany a ty chcialaś żeby był. szczęśliwy z tobą albo bez ciebie .Pewnego dnia spotkałaś się z Mulatem w Nando's.Przytuliłaś go na powitanie .
-Sama mieszkasz ?-zapytał cię Malik
-No nie do końca -odpowiedziałaś-Loki chodź do pani Loki-wołałaś i przybiegł słodki szczeniak huskey.
-Loki? Liam miał psa o takim imieniu
-Wiem spodobał mi się jego pies ,że sama nedawno sobie kupiłam huskey jest u mnie miesiąc
-Słodki jest awww chodź wujek Zayn cię pogligla Loki
-Są słodsze rzeczy od niego i osoby tez powiedziałaś szeptem ale cię usłyszał Malik
-Co takiego?-zapytał cię Zayn?
-Nie nic nie ważne...
-Jezu Zayn nawet nie wierz jak się za tobą stęskniłam -powiedziałaś nadal się do niego tuląc
-Ja też za tobą tęskniłem nie widziałem cię na żywo przez 3 lata wspaniale wyglądasz-powiedział chłopak
-Dziękuje ty też wow jak się zmieniłeś pamiętam cie bez tych tatuaży ale w nich tez fajnie wyglądasz-odpowiedziałaś mu słodko się uśmiechając
-Aha zapomniałem mam coś dla ciebie -powiedział i wyciągnął twoje ulubione kwiaty,czekoladki i płytę 1D-Pamietam jak mi mówiłaś ,że chciałaś ją kupić ale po tygodniu wszystkie wyprzedali.
-Jejku dziękuje jesteś najlepszy, chodźmy do mnie nauczyłam się robić twoje ulubione ciasto zrobimy je razem?-zapytałaś
-Pewnie-odpowiedział ci.
Wstaliście i poszliście do sklepu po potrzebne produkty.Potem do ciebie do domu.-Sama mieszkasz ?-zapytał cię Malik
-No nie do końca -odpowiedziałaś-Loki chodź do pani Loki-wołałaś i przybiegł słodki szczeniak huskey.
-Loki? Liam miał psa o takim imieniu
-Wiem spodobał mi się jego pies ,że sama nedawno sobie kupiłam huskey jest u mnie miesiąc
-Słodki jest awww chodź wujek Zayn cię pogligla Loki
-Są słodsze rzeczy od niego i osoby tez powiedziałaś szeptem ale cię usłyszał Malik
-Co takiego?-zapytał cię Zayn?
-Nie nic nie ważne...
Poszłaś do kuchni wyciągnąć z lodówki .
-Widzę ,że coś ci leży na sercu -powiedział Malik
-Co?Nie nic -powiedziałaś ale kłamałaś i Zayn to zauważył
-Nie kłam powiedz lepiej powiedzieć bo potem będziesz żalowała ,że tego nie zrobiłas-mówił Malik tuląc cię
-Wiesz co? Żałuje jednej rzeczy która powinnam zrobić 3 lata temu ale to nie ważne-powiedziałaś i zabrałaś się za robienie ciasta
-Wiesz co skoro sę cofamy w te 3 lata to jest taka rzecz której też żałuje-powiedział
-?????
-Żałuje ,ze te 3 lata temu nie powiedziałem ci co do ciebie czuje podobałaś mi się odkąd cię poznałem
zakochałem sie w tobie (t.i) a Perrie nic dla mnie nie znaczy spotykałaem się z nia żeby zagłuszyć myśli o tobie ale nie mogłem
-Przepraszam cię Zayn ale ja nie moge kochałam cię ale czemu nie powiedziałeś tego wcześniej?-zapytałaś
-Nie miałem odwagi ale czemu nie chcesz ze mną być?
-Bo jestem w ciąży
-Z kim
-Kiedys jak szlam ulicą Harry mnie zobaczył i powiedział ,że mnie skaś kojarzy powiedział ,że masz moje zdjęcie w portfelu i spodobałam mu sie on mi też się spodobał zakochałam się w nim ale nikmu o tym nie mówiliśmy jednej nocy po pijaku no wiesz.. i tak jakoś wyszło Harry powiedział ,że mnie nie zostawi i będziemy razem ,że weźmiemy ślub wychowamy dziecko on mnie kcha a ja kocham jego ale o tobie nie mogłam zapomnieć..
- Aha a wiesz może czy dziecko to chłopiec albo dziewczynka?-zapytł smutny
-Będziemy mieć synka postanowiliśmy ,że nazwiemy go Zayn
Po roku Zayn i Perrie spodziewali się dziecka
a ty i Harry byliscie szczęśliwym kochającym się małżeństwem a mały Zayn jest przystojny po tatusiu
koniec
Specjalnie dla Pini Szczęsnej za pomoc z tłem coś dla fanek Szczęsnego ale nie zapominam o Directioners
Masz 18 lat. i na imię Paulina.. Mieszkasz i studiujesz w Londynie. Twoja przyjaciółka mieszka z tobą ma na imię Alicja ale mówisz na nią Alice.Jak co dzień szłaś na wykłady ale odrobinę zaspałaś i ubrałaś się szybko wzięłaś pieniądze ,zeszyt i długopis . Wybieglaś z domu i popędziłaś do jakieś piekarni kupiłaś sobie pączka a potem na wykład ale wdała się mała komplikacja . OKAZAŁO SIĘ ,ŻE DZISIAJ JEST SOBOTA I NIE MA WYKŁADÓW. Więc wsiadłaś w autobus i pojechałaś do domu.W wiadomościach mówili ,że na następny dzień jest mecz Arsenalu i koncert One Direction.Chciałaś iść na mecz ale nie miałaś kiedy bo musiałaś pilnować córkę i synka swojej kuzynki.Alice była Directionerką więc na wieść o koncercie zaczęła krzycześ i piszczeć z radości. W dzień koncertu wstałaś o 9 ubrałaś się, zjadłaś śniadanie i umyłaś zęby.Po 12 przyprowadzono do ciebie dzieci.A Alice poszła na koncert.
****************************************************
Teraz czytajcie jako Alice
***********************************************
Na koncercie:
Na scene wchodzą chłopcy z One Direction. Tłumy fanek zaczęły piszczeć i wydzierać się jakby dostały orgazmu.Mialaś miejsce w pierwszym rzędzie. Harry spojrzał przed siebie czyli na ciebie.Uśmiechnął się i pomachał do ciebie.Odwzajemnilaś gest i słodko się przy tym uśmiechnęłaś .Zaczeli śpiewać Kiss You .Potem zaproszono cię na scenę za życzenie Hazza.
-Jak masz na imię -spytał loczek
-Alicja ale mówią na mnie Alice
-Ładnie-uśmiechnął się do ciebie i puścił oczko.
Liam stanął na środku sceny i powiedział Kochane Directioners a teraz przedstawiamy wam Alice i zaśpiewamy jej ulubioną piosenkę
-Jaką piosenkę lubisz najbardziej?-zapytał Zayn
-Każdą nie mogę się zdecydować-odpowiedziałaś
Nagle włączył się Harry :
-A co powiesz na What makes you beautiful?
-Dobrze.
Zaczęli śpiewać a przy słowach piosenki
,,Baby You light up my world
like nobody else
the way that you flip your hair
gets me overwhelmed
but when you smile at the ground
it ain't hard to tell''.
Harry patrzył ci głęboko w oczy położył rękę na twoim policzku i słodko się uśmiechnął.. Po koncerciec hcialaś iść ale Lou cię zawołał
-Alice chodź na chwilę.
Poszłaś za nim ,doprowadził cię do loczka
-Przysłaś -powiedział i uśmiechnął się do ciebie
-Dlaczego miałabym nie przyjść?
-Nie wiem,podobasz mi się jest coś co mogę dla ciebie zrobić?
-Ty mi się też i wiesz co właściwie to tak.
Opowiedziałaś o Paulinie i o tym ,że marzyła by iść na ten mecz
-Wiesz co możemy poprosić go żeby do niej przyszedł-powiedział Hazza
******************************************************************
oczami Pauliny:
Myślałaś czemu ciebie zawsze cię to spotyka ale nagle weszła Alice z Harrym
-Hej Paulina ma dla ciebie niespodzianke-powiedziała
-Dla mnie co to takiego?Ej zaraz co tu robi Harry Styles?
-Nie ważne dobra zamknij oczy i nie otwieraj dopóki ci nie powiem-mówiła Alice
Zamknęlaś oczy mogłaś już otworzyć ujżałaś to
-OMG jetsem fanką możesz mi się podpisac na piłce,koszulce i i...-darłaś się
-Wszystko dla pięknej dziewczyny-odpowedział bramarz. Od tego czasu Alice spotyka się z Harrym a ty i bramkarz umawiacie się na randki
KONIEC IMAGIN BYŁ SPECJALNIE DLA MOJEJ PRZYJACIÓŁKI ZA POMOC Z TŁEM ALE TO BLOG DIRECTIONERKI I DLATEGO ,ŻE DIRECTIONERS TO CZYTAJĄ POSTANOWILAM DODAĆ ELEMENTY 1D oceniajcie w komentarzach
piątek, 30 sierpnia 2013
W miłości różnie bywa
Miałaś na imię(t.i)a twoją najlepszą przyjaciółka miała na imię Sandra.Obie miałyście po 16 i uczyłyście się w liceum..Wiadomo jako najlepsze przyjaciółki wiedziałyście o sobie wszystko .Miałaś starszego brata o 3 lata Sandra tak samo.Twój brat miał na imię Niall i jest w zespole One Direction jest wysokim uroczym blondaskiem o pięknych niebieskich oczach zawsze i wszędzie ci pomagał a twoja BFF miała do niego słabość była w nim zakochana.Zresztą ty też byłaś w kimś zakochana bracie Sandry , Harrym śpiewa razem z Niall'em w 1D .Miał sporo tatuaży kręciło cię to tak samo jak jego zielone oczy,słodkie dołeczki i loki.
Jak każdego dnia poszłaś ze swoją przyjaciółką do szkoły .Po skończonych lekcjach dziwiło cię coś bo Harry przyjechał po was.
-Hej jak tam w szkole ?-zapytał
-Dobrze dostałam 6 z matmy-chwaliła sie Sandra
-Super siorka zabiore was potem na lody ok?Bo muszę się spotkać z Niallem i resztą chłopaków w sprawie trasy koncertowej-mówił do was Hazz
-(t.i) a ty czemu nic nie mówisz stało sie coś?-spytał i spojrzał na ciebie troskliwie tymi swoimi boskimi oczami
-Nie no co ty wszystko spoko-odpowedziałaś .Ale wcale tak nie było wiedziałaś ,że z każdą trasą nie ma ich nawet pół roku .Ale wiedziala o tym tylko Sandra wiedizała ,ze kochasz tego wytatuowanego chłopaka .
Rozmawiałaś z Sandrą gdy Hazza poprosił Sandre żeby poszła do sklepu bo jakąś wodę.Gdy wyszła z samochodu Loczek spojzał na ciebie i powiedział
-Chyba wiem co sie dzieje i chciałbym z toba o czymś porozmawiać
-Nie sądze żebyś wiedział-odpowiedziałaś
-Prawdopodobnie za 2 tygodnie jedziemy w trasę i muszę ci to powiedzieć bo odkąd pamiętam podobasz mi sie.Za każdym razem gdy wchodziłem do ciebei żeby odebrać moją siostrę chciałem ci to powiedzieć i zakochałem się .. w tobie..
Nic nie mówilaś spojrzałaś na niego i nagle wasze usta złączyły sie w pocałunku długim i namiętnym.
Minął rok a od tego czasu jesteście parą a Sandra i Niall? Są w sobie zakochani po uszy wszyscy, planujecie powoli wspólną przyszłość.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








